W ubiegły weekend już trzeci raz w podwarszawskim Nadarzynie odbyły się targi Green Days. Na targach spędziłam aż dwa dni. Jeden przeznaczyłam na zwiedzenie stoisk i ekspozycji, rozmowy z wystawcami i gromadzenie świeżych katalogów i broszur. Drugiego dnia zaś wzięłam udział w szkoleniu dla Architektów Krajobrazu jakie zorganizowało Polskie Stowarzyszenie Dachów Zielonych (PSDZ).
Targi Green Days dedykowane są głównie architektom krajobrazu, ale coś ciekawego znajdzie tu dla siebie niemal każdy zainteresowany tematyką ogrodów i ich wyposażenia. Znaleźć można na targach Green Days w zasadzie wszystko od doniczek po ciągniki, i choć nie ma tu takiego rozmachu jak na targach Gardenia w Poznaniu, bo skala wydarzenia jest zdecydowanie mniejsza, to dzieje się na prawdę dużo i ciekawie na dodatek.
Jak dla mnie brakuje na rzeczonym wydarzeniu przedstawicieli dużych okolicznych szkółek, ale za to wśród wystawców znalazło się liczne grono przedstawicieli firm produkujących elementy małej architektury miejskiej, elementów placów zabaw oraz innych nowych i ciekawych elementów do wykorzystania w przestrzeni miejskiej. Nie zabrakło również firm oferujących asortyment dla właścicieli ogrodów przydomowych: kamienia ozdobnego, systemów ogrodzeń oraz mebli ogrodowych.
Cudne zdjęcia! Mam wrażenie jakbym tam była razem z Tobą :) dzięki Ci! Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńHa, byłem tam i zrobiłem dłuższą relację - zapraszam: https://www.youtube.com/watch?v=1c_DQUEBnLg
OdpowiedzUsuń