Dinozaury i kamienie

Pora zainspirować się klimatem trochę cieplejszym od naszej jak na razie szarej i niejednokrotnie mokrej rzeczywistości.

Zrobię więc coś z udziałem kaktusów i sukulentów w roli głównej, bo jak już wspominałam we wpisie o targach Gardenia, zaopatrzyłam się w dość liczną gromadkę tych roślinek właśnie w Poznaniu. Tematykę wpisu narzucił mi syn, który to otrzymał nie tak dawno temu w prezencie zestaw dość popularnych klocków, w których były figurki dinozaurów i zapragnął stworzyć dla nich dom z kwiatkami, niekoniecznie z klocków. Pewnie, że do dinozaurów pasowałyby wielkie paprocie, wulkany i temu podobne klimaty. Nasza sceneria dla prehistorycznych gadów, z uwagi na posiadane rośliny i podłoża, będzie tylko trochę nawiązywać do czasów jurajskich, ale to chyba wystarczy.

Także przechodząc do meritum, w niniejszym wpisie pokażę Wam jak stworzyć na tacy krajobraz wulkaniczno-pustynny ;)

Do wykonania mojej ekspozycji użyłam:
- dużej, okrągłej tacy plastikowej (może być też duży talerz typu półmisek)
- keramzytu
- glinki wulkanicznej w dwóch kolorach
- piasku przesianego
- kilku większych kamyków i muszelek do wykończenia przestrzeni między roślinami
- kawałka grubej kartki lub kilkukrotnie złożonego ręcznika papierowego
- 3 kaktusów i 3 sukulentów

KROK 1

Dno tacy pokrywamy „pojedyńczą” warstwą keramzytu, czy na grubość jednej kulki - to będzie drenaż. Następnie na tak przygotowanej pierwszej warstwie podłoża rozstawiamy nasze rośliny wedle własnego pomysłu. Pamiętajmy, żeby kolczaste kaktusy brać przez papier lub karton (ja użyłam rurki po papierze toaletowym).


KROK 2

Każdą z roślin obsypujemy najpierw piaskiem, a następnie używając pozostałych podłoży usypujemy na tacy wokół roślin żądany wzór. Pamiętajmy, żeby dokładnie przykryć bryły korzeniowe.


KROK 3

Dodajemy elementy ozdobne na wykończenie kompozycji (kamienie, muszelki itp.) i delikatnie podlewamy. Najlepiej zrosić podłoże pod roślinami opryskiwaczem.


Taką kompozycję można przykryć kloszem, wtedy żądana wilgotność podłoża będzie się dłużej utrzymywała, ale pamiętać należy aby od czasu do czasu klosz zdejmować, kaktusy preferują warunki zdecydowanie bardziej suche jak mokre. Klosz jest też dobrym rozwiązaniem w celu zabezpieczenia roślin przed dziećmi i dzieci przed roślinami ;)

Komentarze

  1. Fajnie to wygląda. Robiliśmy jakiś czas temu las w słoiku i niestety nie sprawdza się kompozycja zamknięta. Ciągle paruje i się skrapla. Także u nas bez klosza na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kaktusy to jedyne co moge hodować, cala reszta prz mnie wymięka :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawa propozycja, mam nadzieję że za tydzień znajdę chwilę żeby się pobawic w takie.kompozycje :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz